Informator


  • NAJŚWIEŻSZE INFORMACJE
    ENEA WYTWARZANIE
    25 sierpnia 2016

    enea_kozienice

ZASŁUŻENI DLA KOZIENIC

Luty 27, 2014

Czemu miasto o nich nie pamięta? cz. 2
W poprzednim numerze poruszyliśmy temat upamiętnienia osób zasłużonych podczas budowy i pierwszych lat funkcjonowania Elektrowni Kozienice. Przytoczyliśmy wówczas wypowiedzi Zdzisława Krawczyka, pierwszego kierownika budowy oraz Anny Sas-Jaworskiej, wieloletniej sekretarki dyrektora Adama Białego. Obiecaliśmy, że w tym numerze przedstawimy Państwa opinie na ten temat.
Po publikacji artykułu, odezwało się do nas wielu czytelników. Jeden z nich, pan Michał napisał: Uważam, że pomysł uhonorowania osoby pana Dyrektora Białego jest jak najbardziej słuszny. Podczas budowy ELKO ten człowiek myślał nie tylko o powstającym zakładzie pracy, ale również o całej infrastrukturze towarzyszącej. Dzięki niemu mamy dziś wiele ważnych obiektów, takich jak osiedla mieszkaniowe czy staw janikowski. W tamtych latach, dzięki dyrektorowi Białemu kształtowała się w Kozienicach zarówno gospodarka, jak i kultura, sport czy oświata. Uważam, że wręcz konieczne jest nadanie jego imienia jednej z ulic bądź nowopowstającemu Centrum Kultury.
Sporo osób w mailach i telefonach wyrażało opinię, że najwłaściwszym sposobem upamiętnienia dorobku dyrektora Białego mogło by być nazwanie jego imieniem nowo budowanego bloku energetycznego.
Do redakcji zgłosił się też pan Jerzy Drągowski, który przedstawił pisma z 2003 roku, kiedy to postulował on nadanie imienia inż. Józefa Zielińskiego jednej z ulic w Kozienicach. Pismo o poparcie tej inicjatywy skierowane było m.in. do Lecha Wiśniewskiego, Przewodniczącego Towarzystwa Miłośników Ziemi Kozienickiej; Jana Wrony, dyrektora ELKO oraz Janusza Stąpóra, ówczesnego Przewodniczącego Rady Miasta. Publikujemy fragmenty tego pisma.
Jako Obywatel miasta Kozienice w imieniu społeczności Kozienickiej zwracam się z uprzejmą prośbą o rozważenie możliwości nadania imienia inż. Józefa Zielińskiego ulicy „Żeromskiego BIS” w Kozienicach. Nadmieniam, że ostatnią drogą inż. Józefa Zielińskiego była droga Ryczywół – Kozienice ul. Generała Sikorskiego do szpitala, który wybudował i w którym „zasnął w Panu”.
(…) Pracował od najmłodszych lat od stanowisk robotniczych po dyrektorskie. Uruchamiał po wojnie gazociągi Warszawskie, Olsztyńskie, Gorzowskie i Szczecińskie. Budował cegielnie i parowozownie, elektrociepłownie i elektrownie. Wybudował Elektrownię Kozienice. (…) Za jego czasu Kozienice rozwinęły się z 7-mio tysięcznego miasteczka do 22,5-tysięcznego miasta. Powstały osiedla i drogi. Wprowadził 5-ciodniowy dzień pracy na budowie. Wybudował Osiedle Energetyków, Skarpę, szpital, ZSZ, żłobek, Szkołę Podstawową nr 3 i część Osiedla Piaski. Jako społecznik cieszył się wielką popularnością wśród rolników, robotników, naukowców i artystów.
(…) Jego maksyma [brzmiała – dop. Red.] „Cokolwiek będziesz robił – rób dobrze”. Umiłował Kozienice i Ziemię Kozienicką. (…) Z Kozienic kierował innymi budowami choć mógł mieszkać tam na miejscu w luksusowym hotelu. Tak było z Połańcem, codziennie dojeżdżał do pracy samochodem (…). Posiadał prawie wszystkie odznaczenia państwowe – Order Budowniczych Polski Ludowej otrzymał pośmiertnie.
W życiu rodzinnym i społecznym był autentycznym autorytetem. (…) Był wielkim człowiekiem, promotorem Kozienic i Ziemi Kozienickiej.
Czekamy na kolejne opinie w tej sprawie, jak na razie z naszą redakcją nie kontaktował się nikt z władz samorządowych gminy Kozienice, Enea Wytwarzanie S.A., związków zawodowych tam działających. Żadnego sygnału nie otrzymaliśmy także od Towarzystwa Miłośników Ziemi Kozienickiej.

Jedna odpowiedź do “ZASŁUŻENI DLA KOZIENIC”

  1. 1945 pisze:

    Czyżby?
    Pieszczoch komuny. Oto prawda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.