Informator


  • NAJŚWIEŻSZE INFORMACJE
    ENEA WYTWARZANIE
    25 sierpnia 2016

    enea_kozienice

Wszystkich Świętych – dzień refleksji czy zwykły jarmark?

Październik 29, 2013

Zbliża się Dzień Wszystkich Świętych, a następnie Zaduszki. Czas, w którym odwiedzamy groby bliskich, wspominamy tych, którzy odeszli, za którymi tęsknimy, których nam brakuje. Przynajmniej tak mówi polska tradycja, ale czy rzeczywiście tak to obecnie wygląda?

Już na kilka dni wcześniej słyszymy o wyjątkowych cenach wieńców. Planujemy, które kwiaty dłużej wytrzymają, żeby za wcześnie nie trzeba było ich znowu zmieniać. Sprawdzamy, gdzie można kupić tanio znicze, które wzory w tym sezonie są modne (z aniołkiem, krzyżem, gładkie, a może z pozytywką?) i oby były jak największe, bo przecież im większy znicz, tym bardziej się pamięta, a i przed rodziną lepiej się wypadnie…

Na cmentarzu jak na targu – przed wejściem stragany z kwiatkami dla spóźnialskich, zniczami w kosmicznej cenie, bo wtedy najwięcej można zarobić. Nie brakuje stoiska z obwarzankami, bo przecież msza trwa tak długo, że można zgłodnieć, a i znudzone dzieci chwilowo zajmą się jedzeniem. Wszyscy się przepychają, wystrojeni, wypachnieni, jak na wybiegu. Trzeba zrobić rundę po całym cmentarzu, pokazać się w nowych butach, płaszczu, futro przewietrzyć.

Po dotarciu na miejsce i zdeptaniu kilku innych grobów, bo nie ma gdzie nogi postawić, ostatnie aranżacyjne poprawki: czerwony znicz tu, ten żółty, mały na końcu, bo nie pasuje do wiązanki i szybko się wypali (od kogo może być?), a i tę wiązankę przestawić w inny róg, żeby było ładnie.

We mszy nikt właściwie nie uczestniczy. Wokół słychać jedynie rozmowy o wszystkim, począwszy od wspomnień z halloweenowej imprezy poprzedniego dnia, przez nowości w świecie polityki, skończywszy na plotkach o sąsiadach i wyczekiwaniu spotkania rodzinnego po “całej tej szopce”. W połowie kazania ktoś zadzwoni dopytać, gdzie właściwie jest grób, bo taki tłum, że trudno trafić.

Ciekawe, za ile lat na cmentarzu będziemy mogli zamówić herbatę, kawę albo gorącą grochówkę wojskową w promocyjnej cenie…

Chyba powinniśmy Ich przeprosić, że zamiast odpoczywać w spokoju, przewracają się w grobach. Zastanówmy się nad tym. (…)

Emilia Kwiatkowska – wwarce.pl

Partner Tygodnika OKO:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.