Informator


  • NAJŚWIEŻSZE INFORMACJE
    ENEA WYTWARZANIE
    25 sierpnia 2016

    enea_kozienice

WIEJSKI FESTYN W BOŃCZY

Sierpień 24, 2015

Jak się bawić i świętować to tylko z ułańską fantazją no i w… Bończy

Przełom sierpnia i września to okres dożynek i wiejskich festynów zwiastujących zakończenie żniw. Datą szczególną jest w tym wypadku dzień 23 września (równonoc jesienna), jednakże już 15 sierpnia wierne tradycji Panie z Koła Gospodyń w Bończy przygotowały własnoręcznie okazały wieniec dożynkowy.

Mieszkańcy wsi Bończa pełni fantazji i finezji zaskoczyli wszystkich obecnych na festynie przyjeżdżając do Kościoła we Wrociszewie odświętnie przystrojoną bryczką zaprzężoną w parę koni. Zaplanowany na popołudnie festyn wiejski, podobnie jak w poprzednim roku przyciągnął do Bończy tłumy gości. Na uczestników czekał olbrzymi namiot z ławami biesiadnymi, grill, napoje i moc atrakcji na scenie.

Uroczystość rozpoczęła Pani sołtys Małgorzata Dąbrowska, która powitała zebranych, przekazała słowa podziękowań w stronę partnerów i sponsorów oraz przedstawiła program imprezy. Na scenie towarzyszyli jej seniorzy, z grupy SPA BOŃCZA – Seniorzy Promujący Aktywność, którzy oczekiwali na swój pierwszy, oficjalny występ, po którym zresztą zdobyli serca publiczności już pierwszą piosenką – hymnem na cześć Bończy napisanym specjalnie na tę okazję.

Po seniorach przyszła kolej na najmłodszych, czyli grupę taneczną „GangSTARS” ze Świetlicy w Bończy, która z właściwą sobie energią i werwą zaprezentowała układy tańca nowoczesnego. Grupa kabaretowa „…ale w jakim sensie?” zaprezentowała program złożony ze skeczów inspirowanych dokonaniami profesjonalnych kabareciarzy.

Chór Parafialny i Grupa Akordeonistów prowadzeni przez pana Zbigniewa Rechnio melodyjnymi piosenkami zbudowały świetny nastrój i atmosferę festynu.

A gdy zapadł zmrok ze sceny płynęły popularne melodie taneczne, nikogo nie trzeba było nagadywać i zapraszać do tańca. Dechy rozłożone przed sceną trzeszczały i skrzypiały pod obcasami bardziej żywiołowych tancerzy. Starsi chcieli sobie przypomnieć jak się wirowało na takim parkiecie, a młodsi pragnęli poznać tajemnicę mitycznych tańców na dechach. Orkiestra, na prośby gości kilkukrotnie grała „ten już naprawdę ostatni kawałek”.

Pozostaje nam jedynie wspominać i czekać do kolejnego pięknego końca lata w Bończy.

Mat. Małgorzata Podkowińska
Bartosz Chmielak

IMG_0123

IMG_0137

IMG_0181

IMG_0182

Tygodnik OKO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.