Informator


  • NAJŚWIEŻSZE INFORMACJE
    ENEA WYTWARZANIE
    25 sierpnia 2016

    enea_kozienice

GENERAŁ PREZESEM ENERGII KOZIENICE

Styczeń 6, 2014

JERZY MATUSIK – GEN.BRYG. W STANIE SPOCZYNKU, ZOSTAŁ W PIĄTEK NOWYM PREZESEM ENERGII KOZIENICE

MATUSIK_9577Jerzy Matusik – w latach 2007-2013, zastępca Szefa Biura Ochrony Rządu. Naszemu tygodnikowi udzielił pierwszego wywiadu, który publikujemy poniżej.
Matusik_9938

MAM SWOJE DETERMINANTY…

Rozmowa z nowym prezesem KS Energia Kozienice gen. bryg. w stanie spoczynku- Jerzym Matusikiem

Edmund Kordas: Jak chłopak  rodem z Janikowa, który karierę w Warszawie zakończył w ubiegłym roku , będąc przez kilka lat zastępcą  szefa Biura Ochrony Rządu, zostaje prezesem klubu sportowego?

Jerzy Matusik: Fanem futbolu jestem od dawna, sam kiedyś grałem w piłkę wyczynowo. Latem ubiegłego roku podczas meczu na boisku przy Szkole w Janikowie miałem okazję porozmawiać z moim znajomym –  Włodkiem Kowalskim. Zapytał mnie czy nie miałbym ochoty na udział w pracach zarządu, trochę mnie tym pytaniem zaskoczył  ale wyraziłem zainteresowanie. Po jakimś czasie zaproszono mnie na mecz w Kozienicach i tuż po nim spotkałem się z prezesem Janem Cieślikiem, porozmawialiśmy a efektem tej rozmowy było posiedzenie zarządu, gdzie przegłosowano moją kandydaturę.

Minęło kilka miesięcy i swoją rezygnację ogłosił prezes Jan Cieślik

-Nie ukrywam, że zostaliśmy tą decyzją zaskoczeni. Nie będę jednak komentował tej decyzji, skupiam się na tym co tu i teraz oraz jak klub mógłby funkcjonować w przyszłości.

Nie da się jednak uciec od pytań o pieniądze, które miały być ale ich nie ma. Konkretnie chodzi o obiecane pieniądze z Elektrowni, w ubiegłym roku na konto klubu wpłynęła tylko część deklarowanej kwoty.

-Prowadzimy w tej sprawie rozmowy, na dzisiaj musimy szybko przygotować wniosek do gminy o pieniądze na działalność pożytku publicznego. Jednak najpierw rozpoczynam pracę od rozmów z ludźmi, bo to oni są podstawą każdego działania. Spotykam się z trenerami, działaczami. Kolejne posiedzenie zarządu poświęcamy finansom, co do rozmów z grupą Enea, to jesteśmy na etapie konkretów, nie obietnic, jednak wyznaję zasadę, że mówię o pieniądzach dopiero kiedy  je mam. Przynajmniej na piśmie.

Kibice krytycznie oceniają fakt, że w pierwszym zespole jest tak mało piłkarzy z Kozienic. Czy w klubie nastąpi zmiana polityki kadrowej?

-Jestem człowiekiem, który zbiera wszelkie informacje i potem analizując, wyprowadza swój cel. Swoje determinanty, które określają co dalej należy robić. W tym przypadku też tak będzie. Ja nigdy nie dam takiego sygnału, że zawodnicy z zewnątrz są piłkarzami niechcianymi. Biegali przez dwa sezony dla Energii, dla Kozienic i jeżeli tylko dalej będą chcieli biegać, a trener uzna, że są oni są dla drużyny niezbędni, to pozostaną w klubie. Nasze dalsze działania będą zdeterminowane w kierunku utrzymania wyniku sportowego (ale nie za wszelką cenę), po drugie chcemy, żeby to nie był klub zamknięty dla jednej dyscypliny. Otwieramy się na inne konkurencje sportowe, czego przykładem jest sekcja tenisa stołowego. Chcemy umożliwiać sportowym talentom ziemi kozienickiej, niekoniecznie piłki nożnej, start do dalszej kariery, w której historii będą mogli  zapisać Energię Kozienice, jako swój pierwszy klub.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.